Menu

Bądź sobą!

Coś o mnie, coś o szczęściu, codzienności

Czasami absolutnie pożera mnie strach

olaksnddh

Hej.

Dziś zaczęłam się nad sobą zastanawiać i to bardzo... ostatnio irytowały mnie moje własne zachowania. Lęk, strach przed załatwianiem pewnych spraw.... niby jestem optymistką, ale czasami ogarnia mnie taka niemoc, że szkoda gadać....

Nie raz marzę o tym, aby być taką przebojową laską, taką bardzo pewną siebie i tego na co zasługuje. Jeszcze gdzieś tkwi we mnie ta nieśmiałość - nie tak wyrazista, jak kiedyś, ale jeszcze jej barwy nie wyblakły i towarzyszą mi  żywo... jak kolory ubrań na wiosnę z najnowszej gazety z kiosku. 

Wiem, że będę musiała działać bardziej na siłę, ponieważ dziś zawaliłam kilka ważnych spraw. Wygrał ze mną strach i po części lenistwo. Dwóch na jedną? Nie fair... ale muszę to znieść. Nie trawię jednak zbytnio porażek... odbierają mi komfort i bezpieczeństwo, a jestem tego taką zagorzałą zwolenniczką....

20161110_112547

Zwolnij

Intrygujące jak sami pozwalamy sobie na to, aby nasze życie uciekało  i się z nas śmiało, a powinniśmy przecież śmiać się razem z życiem bo po to właśnie ono jest. Nie szanujemy własnego czasu więc dlaczego czas ma szanować nas? Ha ha....

Tyle myśli, tyle nerwów, tyle spraw.... a wystarczy poukładać priorytety i w końcu ruszyć tyłek - bez taryfy ulgowej bo nigdy nie skończysz tego, co zacząłeś/zaczęłaś.

Podziwiam ludzi, którzy wyglądają non stop na zainspirowanych. Wiem, że tak naprawdę lepiej ode mnie walczą bo świadomie wybierają trudy i tak jest to wymagające, ale w rezultacie,to oni mają, co celebrować; to oni mają kolejny powód, aby wstać z łóżka... Piękne zdjęcie, więcej uśmiechu, więcej spokoju, więcej słów do piosenki, kolejnego czytelnika, wygrany mecz i co ważne... więcej spełnienia.

Jestem jeszcze zdecydowanie zbyt strachliwą osobą. Trudno sobie radzę nawet z tak wydającymi się prozaicznymi rzeczami... krzywe spojrzenie, złośliwa uwaga... i czuję się jak wąż, ale w piórach. Jak taki wąż kosmita, taki wąż nie z tej planety. Wąż-kurczak

Pocieszająca i prawdziwa myśl? Zawsze są wzloty i upadki. Wszystko ma swoje ukryte znaczenie.

Gdzie jednak byłaby satysfakcja, gdyby wszystko przychodziło mi łatwo. Marzenia, parcie do przodu; wymaga niezwykłego nakładu siły... nie raz obrzydliwego cierpienia. Czemu obrzydliwego? Ciężko to znoszę i to mnie blokuje. Uczę się non stop działania, nawet, gdy serce wyskakuje mi z klatki piersiowej, czuje ścisk w żołądku i jakoś tak w ogóle nie mam humoru...

Taktyki na stracha

Niestety stracha to nie jest ciasto, kawałek należnej mi pizzy czy nowa nazwa drinka, Nie zjem tego, a muszę strawić... mimo tego, że jest to bezsmakowe i w sumie niekaloryczne, ot takie ustrojstwo w brzuchu biorące się z mózgu.

1. Ola, będziesz żyła.

Serio muszę sobie to powtarzać. Potrafię wyolbrzymiać, a przecież nie grozi mi nic złego.

2. Nie myśl o tym.

Mózg musi ochłonąć i warto nie stresować się, tylko zająć czymś pożytecznym. Czas szybciej zleci, szybciej pokonasz tego Stresatora i może zrealizujesz się w jakimś sektorze, dziedzinie.

3. Rozłóż... to.

Bo wielkie rzeczy składają się z mini elementów. Warto czasami podzielić stresujące nas zadanie na odłamki, w miarę możliwości.

4. Uśmiecham się.

Bo naprawdę szkoda mi życia na stresy, nerwy i zamartwianie się.

5. Udawaj... ale dalej, żeby nie było - pozostaniesz sobą.

Odegraj rolę osoby, którą podziwiasz, natchnij się tą osobą.

Warto być sobą, ponieważ wtedy jesteś najpiękniejsza wersją, jesteś oryginalny/oryginalna, ale to nie oznacza, że trzeba przestać nad sobą pracować. Inspiracje są po to, aby z nich skorzystać... te anioły, ludzie, których podziwiasz, dla których wstajesz z fotela... te osoby na pewno byłyby zaszczycone, gdyby się dowiedziały, ile dobrego wnoszą do Twojego życia.

Mam lubiane piosenkarki, osoby, które mnie pozytywnie motywują - jest to nawet bohaterka książki.

6. Opinie innych ludzi nie gryzą.

Zawsze komuś coś we mnie nie będzie się podobać. Nie jedna osoba krzyknie o tym głośno, aby spróbować wyrządzić mi krzywdę, albo żeby podbudować swoje ego. Dla mnie największą wartość mają ludzie, którzy chcą mnie podnosić, którzy nie udają i naprawdę dobrze mi życzą.

Tu mam dla Was piosenkę Patty... tekst naprawdę jest mega, a bluzka dziewczyny... oryginalna i dosadna ; ) Drugi wykon jest ciut lalusiowaty taaak, ale tekst traktuję z lekkim dystansem, fajnie się słucha ; )

Patty - Mów co chcesz

Patty - 90% szans

Pozdrawiam ciepło, odwagi nam wszystkim!

 

 

 

 

 

 

© Bądź sobą!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci